Maciej Braun CR

Blog

Słyszycie? — książka o. Macieja Brauna

marzec 12th, 2013

slyszycie-fs8

Ks. Maciej Braun, zmar­twych­wsta­niec, pro­po­nuje nam kolej­ny raz spoj­rzeć na Sło­wo Boże i wysłu­chać je w inter­pre­ta­cji współ­cze­snego czło­wieka. Sam, doświad­czony pra­cą redak­cyjną w kato­lic­kim radio, misja­mi w Afry­ce, pra­cą z mło­dzieżą stu­dencką w Wied­niu, jest wyczu­lony na sło­wo, któ­re powin­no brzmieć współ­cze­śnie, zro­zu­miale i poru­szać gru­bo­skórną zwy­kle duszę nowo­cze­snych ludzi. Sta­ra się jed­nak w niczym nie stra­cić mocy Sło­wa, któ­re prze­ka­zał nam Bóg. I to jest naj­więk­sza war­tość jego reflek­sji i zadu­my. Oby zosta­ła wysłu­cha­na.
ks. Andrzej Zwo­liń­ski

Skrót CR, wid­nie­ją­cy przy ozna­cza: Con­gre­ga­tio a Res­su­rec­tio­ne Domi­ni Nostri Jesu Chri­sti — Zgro­ma­dze­nie Zmar­twych­wsta­nia Pana Nasze­go Jezu­sa Chry­stu­sa. Popu­lar­nie jed­nak zwa­ne „Zmar­twych­wstań­ca­mi”.

Książ­ka jest jed­no­cze­śnie dzie­łem i pre­zen­tem od Dusz­pa­ste­rza Mło­dzie­ży w Wied­niu. Ojca Macie­ja Brau­na pozna­łam dzię­ki mojej cór­ce, dla któ­rej jest na obczyź­nie nie tyl­ko tro­skli­wym opie­ku­nem ale i ducho­wym prze­wod­ni­kiem. Sam tytuł jest pro­wo­ka­cją wraz z pyta­niem: Sły­szy­cie? Dziw­ne, zwłasz­cza dla kogoś kto ma zdro­we uszy. A jed­nak doświad­cze­nie poka­zu­je, że moż­na sły­szeć i nie ode­brać prze­ka­zu tre­ścio­we­go.

Tytuł cha­rak­te­ry­zu­je współ­cze­sne spo­łe­czeń­stwo, któ­re zabie­ga­ne nie sły­szy naj­waż­niej­szych infor­ma­cji. Bo cóż jest cen­niej­sze­go od odpo­wie­dzi na pyta­nia: Po co i jak żyć? Ojciec Maciej w swo­ich kaza­niach poka­zu­je dro­gę, po któ­rej powin­ni­śmy kro­czyć jeśli chce­my osią­gnąć pokój wewnętrz­ny. Pod­czas wędrów­ki są licz­ne ścież­ki, któ­re zawsze pro­wa­dzą do Boga.

Od bycia Dzieć­mi Boży­mi kocha­ny­mi przez Stwór­cę Ojciec Maciej zaczy­na swą książ­kę. Tą infor­ma­cję nazy­wa wia­do­mo­ścią, któ­re otrzy­mu­je­my dzie­siąt­ki razy w cią­gu dnia. Ta powin­na być oczy­wi­sta bo wie­lo­krot­nie sły­sza­na. Ale czy dotar­ła do nas? Bo jeśli tak to wszyst­ko powin­no być pro­ste. A kto może powie­dzieć, że jego życie jest łatwe? Czę­sto Ojciec Maciej będzie zada­wał tytu­ło­we pyta­nie nama­wia­jąc do zatrzy­ma­nia się nad sobą.Kazania te w dobie spo­łe­czeń­stwa infor­ma­cyj­ne­go są jak oaza na pusty­ni. Dzię­ki nim czu­je­my, że nie jeste­śmy sami i że zyska­li­śmy dro­go­wskaz do zaspo­ko­je­nia gło­du miło­ści.

Recen­zu­jąc książ­kę chcia­ła­bym wyra­zić podzię­ko­wa­nie za wszyst­ko, co Ojciec uczy­nił dla pol­skiej stu­diu­ją­cej mło­dzie­ży w Wied­niu. Zwłasz­cza, że wkrót­ce wyjeż­dża na misje do umi­ło­wa­nej Afry­ki by gło­sić naukę Jezu­sa Chry­stu­sa. Może to para­dok­sal­ne ale wyda­je mi się, że miesz­kań­cy Czar­ne­go Lądu choć usły­szą ją po raz pierw­szy to nie tyl­ko ją usły­szą ale i dotrze do nich to, co naj­waż­niej­sze. Autor czę­sto wspo­mi­na o zako­cha­niu Chry­stu­sa w Tobie lub odwrot­nie. A ja poku­szę się o stwier­dze­nie, że to Ojciec Maciej jest zako­cha­ny w Sło­wie, któ­re gło­si.

Choć trwa­ją waka­cje, ale jak ktoś powie­dział : ”urlo­pu od Boga nigdy nie ma” to gorą­co nama­wiam do lek­tu­ry tych kazań. Są pro­ste, „wpa­da­ją­ce w ucho” i dzię­ki nim nie będzie­my już „głu­si”.

Jadwi­ga Matusz­czak

Maciej Braun CR

Blog